|
Coffee House
|
Relacje z naszych spotkań
|
 Po raz pierwszy w tym roku, spotkaliśmy się na ulicy Gdańskiej. Ośmioro wolontariuszy mogło służyć w łódzkim Coffee House. Andrzej oczywiście kontynuował zajęcia "Radość z uzdrowienia" dla mężczyzn. Bogusia zaś, prowadziła kobiecą grupę tego programu. Obie grupy mają się bardzo dobrze i świetnie pracują. Agnieszka i Adam zajęli się młodzieżą, która odwiedza nas w każdy poniedziałek. Polubili przebywać z nami i z nami rozmawiać. Ja i Dawid, mogliśmy porozmawiać z nowymi Gośćmi, którzy szukają pomocy, ratunku dla swojego życia. Niestety nie zostali z nami do końca i nie usłyszeli o tym, że ciało działa przeciwko duchowi. O tym właśnie Dawid mówił, dzieląc się Słowem. Andrzej pomógł nam w uwielbieniu. Chwycił za gitarę i mogliśmy wszyscy razem śpiewać Bogu na chwałę. Bardzo dziękujemy za modlitwy i wsparcie. Jak Bóg pozwoli, już niebawem będziemy chcieli zaprezentować działalność Misji przed Zborem. |
|
|
Relacje z naszych spotkań
|
 Poniedziałek, ulica Gdańska 29 w Łodzi. Kolejny raz wolontariusze łódzkiego Coffee House stawiają się na posterunku. Było nas sześcioro. Andrzej, wraz z uczestnikami męskiej grupy "Radość z uzdrowienia" zajął pomieszczenie po drugiej stronie korytarza. To, w którym w czwartek odbywają się spotkania Misji. Jest to lepsze rozwiązanie, ponieważ są sami, osoby postronne nie przechodzą obok nich, mogą czuć się bardziej bezpieczniej i komfortowo. Grupa świetnie pracuje i ma się dobrze. To samo tyczy się grupy kobiecej. Grupa się zakorzeniła, może nie jest tak liczna na męska ale funkcjonuje i jest potrzebna. Agnieszka zajęła się dziewczętami, gimnazjalistkami które od pewnego czasu odwiedzają nas w poniedziałki.
Dawid i ja, mogliśmy rozmawiać z trzema Gośćmi przy jednym stoliku. Mieli podobny problem, stoją w podobnym miejscu drogi, dlatego też nie była konieczna rozmowa indywidualna. Łączy ich jedno - chcą zmiany w swoim życiu. Modlimy się o to, by Bóg na to pozwolił.
Zaśpiewaliśmy trzy pieśni, bez asysty wspaniałego muzyka, niestety. Jednak na tyle na ile talenty nam pozwoliły wielbiliśmy Boga naszymi głosami.
Słowem Bożym dzielił się Andrzej. Mówił o tym byśmy patrząc na swoje postępki nie patrzyli na czyny innych i mówili, ja jestem lepszy, ja tego nie robię. Jednak byśmy patrzyli na Jezusa, na Boga, doskonałego człowieka przy którym nie mamy możliwości się wywyższać i popadać w pychę.
Bardzo serdecznie zapraszamy osoby chętne, do służby Coffee House. Przyjdź i zobacz, może i w Tobie Bóg rozpali pragnienie pomocy osobom uzależnionym, bezradnym i potrzebującym. Zapraszamy i dziękujemy za wsparcie modlitewne. |
|
Relacje z naszych spotkań
|
|
Witajcie. W poniedziałek odwiedziło nas siedmioro Gości. Z czterema Andrzej prowadził program "Radość z uzdrowienia". Z trzeba pozostałymi rozmawiali Tomasz, Agnieszka, Dawid i gościnnie brat Jarek, który służy w spotkaniach Misji Nowa Nadzieja. Siostry Henia i Bogusia, przerabiały "Radość z uzdrowienia" dla kobiet. Przygotowują się do prowadzenia kobiecej grupy. Andrzej umówił się z kursantami na specjalne spotkanie integracyjnbe, podobne do dni skupienia, na pierwszą sobotę października. Spotkanie odbędzie się w naszej Misji. Adam i Marek wyszli na ulicę i głosili Ewangelię ateistom. Chwała Bogu za każdą chwilę tej słuzby. Krótkie kazanie miał Adam. Mówił o tym, że nie ma wymówek jak Bóg zaprasza Cię na wesele i o tym, że mamy tylko dwie drogi do wyboru. Tomasz poprowadził nas w uwielbieniu. Dziękujemy za wsparcie modlitewne i zapraszamy serdecznie do naszej służby. |
|
Relacje z naszych spotkań
|
|
Dzisiaj na posterunku stawiło się sześcioro wolontariuszy. Niestety zabrakło z nami Lidera - Brata Dawida, któremu dokucza ból pleców. Modliliśmy się o jego uzdrowienie i również Was prosimy, byście pamiętali w modlitwie o Dawidzie. Czterech Gości, (wszyscy którzy nas dzisiaj odwiedzili) brało udział w programie "Radość z uzdrowienia." Andrzej jak co tydzień, wspaniale wywiązał się z obowiązku prowadzenia tej grupy. |
|
Więcej…
|
|
Relacje z naszych spotkań
|
|
Chwała Bogu. Za nami już ponad połowa wakacji.
Wolontariusze Coffee House na zmianę stoją na warcie, by podczas tego letniego wypoczynku, osoby potrzebujące nie pozostawały same. Kolejne spotkanie przeszło do historii. Program "Radość z uzdrowienia" trzeba było rozpocząć od dostawiania krzeseł! Przyszło aż dziesięć osób, które były zainteresowane tą formą pracy nad sobą. Chwała Bogu za te osoby i za brata Andrzeja, który bardzo dobrze sprawdza się w rolii prowadzącego. Marcin, z Kościoła Chrześcijan Baptystów zaprosił jednego Gościa, którym to zaopiekował się Tomasz. Żona Tomasza, siostra Ewa dzielnie pracowała w kuchni, jak również wspierała Agnieszkę podczas rozmowy z Jackiem, który nadal jest w Łodzi. Niech Bóg Go prowadzi i strzeże, niech zachowa Go od uzależnień. Słowem Bożym podzielił się brat Andrzej. Czytał historię o Greczynce, której córka miała ducha nieczystego. Kobieta padła do nóg Jezusa i prosiła, by wypędził demona z jej córki. ( Ewangelia Marka 7:24-30) Na spotkanie przyszło dwóch gimnazjalistów, z którymi Dawid i Marcin zmagali się przy stole do pingponga. Cały czas prosimy o modlitwę, by Bóg poprowadził nas w organizowaniu czasu dla gimnazjalistów. By pokierował i otworzyl te drzwi, które muszą być otwarte. Tak, abyśmy nie zabłądzili. Dziękujemy wszystkim za wsparcie modlitewne i serdecznie zapraszamy za dwa tygodnie, tj. 22.08.2011 W najbliższy, długi weekend Coffee House odpoczywa. |
|
Relacje z naszych spotkań
|
|
Kolejne spotkanie grupy "Radość z uzdrowienia" poprowadził jak zwykle Brat Andrzej. Osiem osób rozważało zagadnienia biblijne. Świetną sprawą jest to, iż członkowie tej grupy są tak nią zainspirowani, że zapraszają swoich znajomych na kolejne spotkania. Chwała Bogu. Był uliczny patrol. Przyszedł do nas mężczyzna, którego spotkaliśmy zimą na dworcu Łódź Kaliska. Prosił o modlitwę. Odwiedził na również Brat Jacek, który w ośrodku Teen Challenge przyjął Pana Jezusa. Opuścił tydzień temu ośrodek na własne życzenie. Teraz pragnie wrócić. Módlmy się o to, by Bóg Go poprowadził i wzmocnił. Słowem Bożym dzielił się Brat Marek. Mówił o tym, że faryzeusze wykluczali ze swej społeczności grzeszników i celników. Pan Jezus ma jednak inny sposób działania. Przychodzi po zagubioną owcę. My wszyscy jesteśmy tymi owcami. Na koniec uwielbiliśmy Boga śpiewając dwie pieśni. W tym jedną z pokazywaniem, którą bardzo lubią nasi Goście. Chwała Jezusowi. |
|
Relacje z naszych spotkań
|
Dzisiaj sześcioro wolontariuszy miało możliwość spędzić czas z sześciorgiem Gości. Po dłuższej przerwie, w uwielbieniu poprowadził nas Brat Tomek Sopur. Chwała Bogu.Brat Andrzej, kontynuował zajęcia "Radość z uzdrowienia". Dziś były dwie nowe osoby. Trzech Braci wyszło na uliczny patrol. Na ulicach Żeromskiego, Mielczarskiego i Gdańskiej prowadzone były rozmowy. Bardzo rzeczowe rozmowy, za które Bogu bardzo dziękujemy. Dziękujemy szczególnie za młodego mężczyznę, który dogonił Braci, by móc się jeszcze o coś zapytać. Uważa się za ateistę, jednak jego ciekawość i pytania mogą oznaczać, że Duch Święty rozpoczął już pracę nad jego sercem. Dzisiaj nie było nastolatków. Szkoda. Słowem podzielił się Brat Krzysztof. Mówił o tym, że ten kto uwierzy w Pana Jezusa otrzyma Ducha Świętego. Dziękujemy Bogu za dzisiejsze spotkanie. Niech Pan Jezus odbierze chwałę. |
|
|
Relacje z naszych spotkań
|
 Miło mi po raz kolejny, zdać Wam relację z naszych poniedziałkowych spotkań. Dzisiaj ośmioro wolontariuszy przybyło na ulicę Gdańską. Mogliśmy gościć naście osób. Trudno było wszystkich dokładnie policzyć.
Siostry Henia i Bogusia prowadziły grupę "Radość z uzdrowienia" dla kobiet. Miały możliwość pracować z dwiema podopiecznymi.
Brat Andrzej, pomagał uczestnikom programu "Radość z uzdrowienia" dla mężczyzn, w robieniu kolejnych kroków ku wyzdrowieniu. Wierzymy, że to Bóg leczy, a my ludzie możemy być narzędziem w ręku Wszechmocnego. Siostra Agnieszka zajmowała się nastoletnimi dziewczynami, które od jakiegoś czasu odwiedzają nas regularnie. Bracia Marek i Dawid przeprowadzali indywidualne rozmowy w naszej kawiarni. Bóg prowadził i poruszał serca rozmówców. Ja i Brat Adam mogliśmy przespacerować się ulicami Gdańską, Zieloną, Żeromskiego i Próchnika. Przeprowadziliśmy dwie rozmowy, zaprosiliśmy trzy osoby na nasze spotkania. Generalnie jednak, ulice były dość opustoszałe.
Na koniec zaśpiewaliśmy dwie pieśni, bez wsparcia instrumentalnego.
Brat Marek podzielił się Słowem Bożym, przytaczając wystąpienie Apostoła Pawła na Areopagu. Podkreślając, że nie powinniśmy sądzić, że Bóg podobny jest do złota czy srebra, do figury czy obrazu. Jedynym obrazem Boga jest Jezus Chrystus. A o Jezusie opowiada cała Biblia.
Dziękujemy Wam za wsparcie modlitewne. Serdecznie zapraszamy osoby zainteresowane służbą w Coffee House. Służbą nie lekką, specyficzną, aczkolwiek dającą radość i uśmiech innym. |
|
Relacje z naszych spotkań
|
|
Chwała Bogu za kolejne spotkanie w Coffee House. Duża grupa wolontariuszy mogła dzisiaj przywitać około dziesięciu Gości. Brat Andrzej prowadził program "Radość z uzdrowienia" z mężczyznami, a dwie siostry rozpoczęły dzisiaj spotkania tego samego programu dla kobiet! Chwała Panu za kolejne inicjatywy. Liczba wolontariuszy pozwoliła dzisiaj na utworzenie dwóch patroli ulicznych. Jedni bracia poszli w okolice ulic Mielczarskiego, Legionów, Gdańska, a dwóch kolejnych odwiedziło Barlicki Rynek, Lipową, Strzelców Kaniowskich i Więckowskiego. Odbyło się wiele rozmów. Jedne bardziej rzeczowe, jedne bardziej ogólnikowe. Tak jak Duch Święty prowadził i na co pozwolił. |
|
Więcej…
|
|
Relacje z naszych spotkań
|
|
Dziękujemy Bogu za kolejne spotkanie, podczas którego Andrzej kontynuował zajęcia programu Radość z uzdrowienia. Dzisiaj wakacyjne - dwóch uczestników tych zajęć. Siedmioro wolontariuszy mogło rozmawiać z siedmiorgiem gości. Dwóm gimnazjalistom czas zorganizowali Adam i Marek. Rozmowy przeplatane grą w ping ponga. Kamil mógł porozmawiać z Brataem Mirkiem, który w chwili obecnej jest na świeckiej terapii leczenia uzależnień w Łodzi. Zaufał Bogu i dzieli się tym na grupach wsparcia i innych spotkaniach ludzi uzależnionych. Jest radosny i pełen ochoty do działania, do zmienienia swojego życia. A to wszystko zawdzięcza Bogu, jak sam to wyraźnie podkreśla. Chwała Bogu za to, że uratował Mirka i wyciągnął do niego swoją dłoń, podobnie jak Jezus wyciągnął dłoń po Piotra, kiedy ten zwątpił chodząc po wodzie.

W uwielbieniu poprowadził nas Tomasz Sopur, a Słowem Bożym dzielił siię Krzysztof. Przeczytał fragment z Ewangeli Łukasza - 9:23-25 "(23) I powiedział do wszystkich: Jeśli kto chce pójść za mną, niechaj się zaprze samego siebie i bierze krzyż swój na siebie codziennie, i naśladuje mnie. (24) Kto bowiem chce zachować duszę swoją, straci ją, kto zaś straci duszę swoją dla mnie, ten ją zachowa. (25) Bo cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, jeśli siebie samego zatraci lub szkodę poniesie?" Mówił o tym, że w dzisiejszych czasach ludzie dążą do pozyskania świata. Chcą zbudować dom, chcą mieć więcej pieniędzy, chcą zdobyć poważanie u innych, a przez to wszystko zatracają swoją duszę. Dziękujemy za modlitwy i prosimy o to, byście mogli dalej modlić się o kolejne powołania do tej służby, a przede wszystkim o tych ludzi, którzy przychodzą do nas, do których my wychodzimy, by oni mogli poznać Jezusa Chrystusa i oddać Jemu swoje życie.
|
|
Relacje z naszych spotkań
|
|
Następny miesiąc działalności łódzkiego Coffee House. Miesiąc rozpoczęty wizytą pięciu gimnazjalistów, którymi zajął się Brat Adam Janiszewski. Grali w ping ponga, rozmawiali, spędzili miło czas. Lider służby Dawid, prowadził bardzo ważną rozmowę z Bratem Jackiem, który nie tak dawno opuścił ośrodek Teen Challenge. Program "Radość z uzdrowienia" cieszy się takim dużym zainteresowaniem, że wszyscy chętni nie mieszczą się już przy dużym stole. Trzeba będzie pomyśleć nad tym, by udostępnić na potrzeby tego programu dodatkowe pomieszczenie. Odwiedziły nas trzy kobiety. Agnieszka rozmawiała z każdą z osobna, gdyż wszystkie sytuacje były bardzo wymagające. Na zakończenie, Brat Adam Janiszewski podzielił się Słowem Bożym. Mówił o chorym przy sadzawce. |
|
Więcej…
|
|
Relacje z naszych spotkań
|
|
Sezon urlopowy w pełni, piękna pogoda za oknami, a pomimo tego dziś odwiedziło nas aż jedenaścioro Gości.
Chwała Jezusowi. Stawiło się pięcioro wolontariuszy, a gościnnie odwiedził nas brat Łukasz Szpak. Szkoda, że nie przyniósł ze sobą gitary ale w zamian przyniósł przepyszną szarlotkę. Łukasz i Adam zajęli się dwójką gimnazjalistów i rozegrali integracyjny turniej, przy stole ping-pongowym. Chwała Bogu za ten stół, jest bardzo przydatny. Pozostałymi Gośćmi zajął się Brat Andrzej i poprowadził grupę wsparcia. Chwała Bogu za tą grupę, z tygodnia na tydzień się powiększa. Na koniec podczas naszego mini nabożeństwa w uwielbieniu poprowadził nas Brat Tomek. Po uwielbieniu Boga czterema pieśniami, Słowem Bożym podzielił się Brat Andrzej. Brat mówił o rozwodach (co mówi nam o tym Biblia) i o czasach przedpotopowych za dni Noego. Spotkanie zakończyliśmy wspólna modlitwą Ojcze Nasz i jak co tydzień, były też modlitwy indywidualne o potrzeby zgłaszane przez naszych gości. |
|
Relacje z naszych spotkań
|
|
Chwała Bogu za kolejne spotkanie w łódzkim Coffee House! Boża moc zadziwia nas ciągle. Dzisiaj odwiedziło nas dwanaście osób. W tym, aż sześciu młodych chłopaków. Robert, Patryk, Dawid, Damian, Radek i Grzegorz* to chłopcy w wieku 13 - 16 lat. Mieszkają oni w okolicach, w jakich funkcjonuje nasza służba. Po ostatnim spotkaniu, obecni na nim chłopcy zaprosili swoich towarzyszy z podwórka. Chłopcy zachęceni grą w ping ponga oraz śpiewaniem pieśni pokazującej, które części ciała należą do Jezusa (pieśń ze szkółki niedzielnej), postanowili spędzić z nami dzisiaj ponad godzinę czasu. Mogli usłyszeć świadectwa o uwolnieniu z nałogu nikotynizmu, jak również świadectwo o starym życiu jednego z Braci. Byli tez obecni podczas głoszenia Słowa Bożego, na podstawie Listu św. Jakuba. Chwała Bogu.
Brat Andrzej sukcesywnie wprowadzał sześcioro podopiecznych, w szczegóły programu "Radość z uzdrowienia". Grupa ta integruje się ze sobą i chętnie pracują podczas tych poniedziałkowych spotkań. Bóg otwiera nam kolejne drzwi. Liczba młodzieży, zainteresowanej spotkaniami z nami rośnie. Klub młodzieżowy, który chcieliśmy otworzyć jesienią otworzył się sam! :) A w zasadzie Bóg otworzył go już teraz. Musimy modlić się o poznanie, o mądrość jak teraz z tego skorzystać. Również Was Bracia i Siostry o to prosimy. * - imoina zostały podane za zgodą naszych Gości. |
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 2 |
|
|
Nasi facebookowi przyjaciele
Ośrodki Terapii
Szkolenia i Konferencje
Telefon Zaufania Teen Challenge ::
Ogólnopolski Chrześcijański Telefon Zaufania i Wsparcia dla osób Uzależnionych i Ich Rodzin.tel. Wtorek, czwartek od 16:00 do 19:00
0 801 112 333
|