|
Dzisiaj na posterunku stawiło się sześcioro wolontariuszy. Niestety zabrakło z nami Lidera - Brata Dawida, któremu dokucza ból pleców. Modliliśmy się o jego uzdrowienie i również Was prosimy, byście pamiętali w modlitwie o Dawidzie. Czterech Gości, (wszyscy którzy nas dzisiaj odwiedzili) brało udział w programie "Radość z uzdrowienia." Andrzej jak co tydzień, wspaniale wywiązał się z obowiązku prowadzenia tej grupy.

Zdjęcie zrobione podczas ulicznego patrolu w dniu dzisiejszym. Dzięki sporej liczbie usługujących, mogliśmy dzisiaj wyjść na ulicę. Przeszliśmy ulicami 1-ego Maja, Żeromskiego, Legionów i Gdańską. Na 1-ego Maja porozmawialiśmy z człowiekiem w wieku około 60 lat. Cierpi na polineuropatię. Niestety nadal pije. :( Miejmy nadzieję, że i Jego Bóg wyswobodzi. Na ulicy Żeromskiego pustki, jakby wszyscy jeszcze byli na wakacjach. Dopiero na ulicy Legionów mogliśmy dwóm Panom po 50-tce opowiedzieć o Bogu, dzięki któremu nie muszą stać w bramie. Nie muszą pić alkoholu. Mogą być wolni. Jeden z tych mężczyzn jasno mówił, że nie wierzy w Boga. Nawet troszkę ironizował. Drugi wysłuchał i powiedział, że "postara się wpaść". Spotkaliśmy również gimnazjalistów, którzy jak się okazało z krótkiej rozmowy zapomnieli, że to dzisiaj poniedziałek. No cóż - wakacje :) W uwielbieniu poprowadził nas Brat Tomasz. Podzielił się również Słowem Bożym. Przeczytał przypowieść o siewcy i nawiązał do owoców Ducha. Dziękujemy serdecznie za wsparcie i modlitwę. Zapraszamy za tydzień. |